PKP mówi nielaptopom.
Dodane przez andrzej dnia Sierpień 17 2009 15:54:42
Podróżując pociągiem możemy zrobić się głodni. Wtedy mamy możliwość udania się do wagonu restauracyjnego czyli do WARS-u. Jeżeli podczas spożywania niezwykle pożywnych i smacznych potraw chcielibyśmy skorzystać z laptopa czy netboka to możemy zostać wyproszeni z wagonu.
Jak tłumaczy zarząd spółki jest to podyktowane jedynie troską o dobro pasażera i bezpieczeństwo jego sprzętu który mógłby zostać zalany a tym samym zniszczony przez WARS-owskie frykasy.
W żadnej innej spółce na świecie, która należy do International Rail Catering Group, zakaz taki nie występuje.
A to zapewne dlatego że tylko u nas spółce tak bardzo leży na sercu dobro pasażera. Przecież nikt nie oskarża spółki o perfidię spowodowaną doświadczeniami pokazującymi że użytkownicy laptopów zamawiają mniej, jedzą dłużej i średnio zajmują dwa razy więcej miejsca niż czytający książki czy rozwiązujący krzyżówki.


Zachwyć się troską spółki WARS i napisz co o tym myślisz!



Treść rozszerzona
Podróżując pociągiem możemy zrobić się głodni. Wtedy mamy możliwość udania się do wagonu restauracyjnego czyli do WARS-u. Jeżeli podczas spożywania niezwykle pożywnych i smacznych potraw chcielibyśmy skorzystać z laptopa czy netboka to możemy zostać wyproszeni z wagonu.
Jak tłumaczy zarząd spółki jest to podyktowane jedynie troską o dobro pasażera i bezpieczeństwo jego sprzętu który mógłby zostać zalany a tym samym zniszczony przez WARS-owskie frykasy.
W żadnej innej spółce na świecie, która należy do International Rail Catering Group, zakaz taki nie występuje.
A to zapewne dlatego że tylko u nas spółce tak bardzo leży na sercu dobro pasażera. Przecież nikt nie oskarża spółki o perfidię spowodowaną doświadczeniami pokazującymi że użytkownicy laptopów zamawiają mniej, jedzą dłużej i średnio zajmują dwa razy więcej miejsca niż czytający książki czy rozwiązujący krzyżówki.




Zachwyć się troską spółki WARS i napisz co myslisz!